Brytyjscy żołnierze zginęli za kłamstwo



W brytyjskiej prasie dominuje sprawa raportu Charlesa Duelfera, który potwierdził oficjalnie, że w momencie amerykańskiej inwazji na Irak, Saddam Husajn nie dysponował zakazaną bronią chemiczną, biologiczną i nuklearną.


Wielu komentatorów uważa, że główny powód, dla którego George Bush i Tony Blair przystąpili do wojny, okazał się fikcją.

"Zginęli za kłamstwo" - to tytuł na pierwszej stronie dziennika "Daily Express", który zamieścił pod nim zdjęcie trumien dwóch brytyjskich żołnierzy zastrzelonych w zeszłym roku w zasadzce w pobliżu Basry.

"The Guardian" zamieszcza fotografię jednego z inspektorów ONZ na tle panoramy irackiej pustyni, ilustrując w ten sposób ich daremne poszukiwania broni masowej zagłady.

"Daily Telegraph" nazywa raport Irackiej Grupy Badawczej "demontażem głównego powodu, dla którego przystąpiono do wojny". Odnotowuje jednak istnienie dowodów na to, że programy budowy broni masowej zagłady mogły być wznowione po zniesieniu sankcji ONZ.

Z kolei "The Times", w artykule pod tytułem "Saddam miał tylko broń masowej korupcji" podkreśla, że zatwierdził on przekupywanie przedstawicieli ONZ, polityków i biznesmenów w celu zniesienia sankcji.

Fotoreportaż z konferencji Rady Bezpieczeństwa ONZ z 2002 roku.

 
Galeria - Anatomia kłamstwa

Irak: nie było powodu do wojny!

Irak nie miał broni masowego rażenia - to wniosek komisji CIA ds. Iraku. "Reżim Husajna nie posiadał żadnej broni masowego rażenia przed inwazją Iraku w marcu ub. roku i nie miał wtedy programu produkcji takiej broni."

W raporcie jest jednak także wniosek, że Saddam Husajn planował wznowienie programu produkcji broni masowego rażenia, gdy tylko uda mu się doprowadzić do zniesienia sankcji.

Główny powód, dla którego Gerge W. Bush i Tony Blair zaatakowali Irak okazał się fikcją.

Co prezentował Colin Powell na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ?












http://info.onet.pl/16851,0,0,1,galeria.html