Jerzy Szygiel

SYRENY MIAŁY NIE WYĆ



In August 1992, millions of people were shocked to see photographs of a supposed Bosnian Serb death camp. You may recall those pictures. Taken by the British news station, ITN, they focused on Fikret Alic, the emaciated-looking man on the left. The mass media broadcast these pictures as supposed "proof" that Alic and the others were imprisoned behind barbed wire in a death camp for Muslims run by the Bosnian Serbs. President Bush, Sr. claimed the pictures proved that harsh measures were needed against the Bosnian Serbs. But these men were *not* imprisoned behind barbed wire.
Jeśli zapytać dziś kogoś co właściwie było celem wojny NATO przeciwko Jugosławii odpowie, że przeciwstawienie się ludobójstwu i umożliwienie powrotu albańskim uchodźcom. Ta odpowiedź świadczy o bezapelacyjnym zwycięstwie propagandowym NATO. Pierwsza wojna Sojuszu została wygrana wirtualnie. W rok po wszystkim można powiedzieć, że żadnego innego zwycięstwa nie było.




LUDOBÓJSTWO


Ukazanie przerwania ludobójstwa jako celu wojny rozpoczęło się według hollywoodzkiej zasady ,,najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie rośnie”, z tym, że nie udało się w końcu zapobiec spadkowi napięcia. Już w półtora tygodnia po rozpoczęciu bombardowań New York Times z 4 kwietnia 1999 roku donosił, że w Kosowie ,,może być” 350 000 (trzysta pięćdziesiąt tysięcy) Albańczyków zamordowanych przez Serbów. 18 kwietnia dzienniki telewizyjne sieci ABC mówią o kolejnych ,,dziesiątkach tysięcy młodych ludzi”. Następnego dnia Departament Stanu ogłasza, że ,,brakuje 500 000 (pół miliona) Albańczyków i zachodzi obawa, że zostali zabici przez Serbów”.




Nato aerial photographs of suspected mass graves
Wszystkie te informacje były podawane mediom przez niższych rangą urzędników administracji amerykańskiej, wszystkie obiegły świat i wszystkie – w różnych formach – były powtarzane przez przywódców zachodnich. Nikt właściwie nie pytał jak takie ludobójstwo było możliwe w tak krótkim czasie bez zastosowania metod przemysłowych, ale pomagała pewna konotacja. O istnieniu ,,koncentracyjnych obozów śmierci” w Kosowie mówił między innymi niemiecki minister obrony Rudolf Scharping. To również on podawał do publicznej wiadomości, że jugosłowiańscy żołnierze ,,grają w futbol uciętymi głowami Albańczyków, rozczłonkowują zwłoki, wyrywają płody z brzuchów ciężarnych kobiet i smażą je na ogniu”. Czy trzeba czegoś więcej by prowadzić sprawiedliwą wojnę i zamknąć usta tym nielicznym, którym udało się w tej atmosferze zachować zmysł krytyczny? Kto by jeszcze pamiętał co było celem pierwotnym wojny, gdy na ekranie płacze albański uchodźca, który opowiada, że słyszał jak mordują?





Pathologist: 'No Kosovo massacre'
NATO says these aerial photos may indicate mass graves
Monitors survey the corpses of Racak's victims.
The Yugoslav pathologist investigating the killings of at least 40 ethnic Albanians in southern Kosovo has denied they were the victims of a massacre.
Na początku maja, po z górą miesiącu wojny, liczba 500 000 zmasakrowanych spadła do 100 000 (stu tysięcy) i ta była najczęściej powtarzana, do tego stopnia, że nawet dziś, w artykułach rocznicowych bywa wypominana przez dziennikarzy. W kilka dni po zakończeniu wojny podaje się ,,ostatecznie” : 10 000 (dziesięć tysięcy) ofiar ,,serbskiej soldateski”. Tej kolejnej okrągłej liczby nie zawahał się podać osobiście Bill Clinton 25 czerwca. Było wokół niej trochę zamieszania, bo 2 sierpnia Bernard Kouchner, specjalny reprezentant Narodów Zjednoczonych poinformował, że ekshumowano już 11 000 (jedenaście tysięcy) ciał, ale haski trybunał do spraw byłej Jugosławii zdementował tę rewelację już tego samego dnia. W świecie mediów zatrzymało się więc na 10 000. Ale i ta liczba jest tylko wymysłem.



W Kosowie w ciągu pięciu miesięcy pracowało wiele ekip lekarzy – patologów z różnych krajów. Na przykład ekipa hiszpańska, ta sama która przeszła doświadczenie Ruandy, była przygotowana na przeprowadzenie 2000 autopsji. Odkryto 187 ciał i trzeba było zakończyć misję. Ogółem w Kosowie odkryto – według raportu haskiego trybunału – 2108 ciał (ponad dwa tysiące).
W olbrzymiej większości wypadków ciała były pogrzebane w grobach indywidualnych. Trybunał nie podał ani wieku, ani płci ofiar, nie mówiąc o ich narodowości.



NATO says these aerial photos may indicate mass graves
Ta niejasna atmosfera ,,trudności określenia” żywi różne sensacyjne ,,przecieki”, według których raport podaje liczbę 300 (trzystu) ciał, które bez wątpienia należały do Albańczyków. Tej liczby specjalnie nie cytowano, być może zakładając, że jej źródłem jest jugosłowiańska propaganda. Przypadki wojennych śmierci były bardzo różne: ponad stu Albańczyków i Serbów zostało zabitych przez UCK (Armię Wyzwolenia Kosowa) od czasu rozpoczęcia przez nią działań anty-jugosłowiańskich w marcu 1998 roku. W czasie wojny w Kosowie zginęło około 600 żołnierzy jugosłowiańskich, były spore straty w szeregach UCK, ofiary bombardowań wszystkich narodowości i jeszcze 200 osób – ofiar niewybuchów bomb rozpryskowych w pierwszym miesiącu po wojnie.






Serbian TV aired images of damage that it attributed to NATO strikes
W pamięci odbiorcy mediów pozostało jeszcze kilka informacji o masowych grobach, podawanych zaraz po zakończeniu kampanii NATO. Słynna historia kopalni w Trepcy była modelem: miało być tam złożonych od 700 do 1000 ciał ofiar mordów i to poszło w świat, wraz z doniesieniami o innych tego typu, fałszywych miejscach zbrodni. W Kosowie niczego takiego po prostu nie znaleziono, mimo, że już w drugim tygodniu wojny telewizje całego świata pokazywały dziesiątki lotniczych i satelitarnych zdjęć, które według amerykańskich oficerów od dezinformacji wskazywały miejsca masowych grobów. Po wojnie okazało się, że ani jedno z tych zdjęć nie zgadzało się z rzeczywistością.





Before (left) and after images of buildings hit by NATO aircraft
Nie da się więc mówić o ludobójstwie, chyba, że chce się iść drogą kompletnej banalizacji tego pojęcia. Można mówić o wypadkach zbrodni i arbitralnych egzekucji, których bezpośrednią przyczyną była wojna wszczęta przez NATO. Ani masowe zabójstwa, ani obozy ,,gwałtów na kobietach”, ani ,,ćwiartowanie zwłok” nie zostały potwierdzone, podobnie jak inne tzw. Fakty propagandowe. Są one faktami w tym sensie, że ich ogólny obraz pozostał trwale w świadomości wystrychniętych na dudka odbiorców.






The NATO "Map Of Sites As Being Targeted By Ordnance Containing Depleted Uranium during the 1999 Kosovo Conflict" is attached. The Map can also be consulted at http://balkans.unep.ch/du/targetmap.html Selected photographs of Iraqi children affected by DU radiation attached. Complete list of photos at: http://www.web-light.nl/VISIE/extremedeformities.htm If unable to access the document, go first to http://www.web-light.nl and follow the link to "Depleted Uranium" and then to "Extreme Deformities in Iraqi Children". Some of these photographs are by renowned scientist and expert on DU radiation Dr. Siegfried Horst Guenther .




POWRÓT UCHODŹCÓW

Wprowadzenie do powszechnej świadomości przekonania, że przyczyną wojny było spowodowanie powrotu uchodźców było jeszcze łatwiejsze. Kiedy w dwa dni po rozpoczęciu masowych bombardowań Jugosławii ( wtedy jeszcze mówiło się wyłącznie o ,,celach wojskowych”) rozpoczął się albański exodus, w zachodnich kancelariach zapanowała panika: mogło przecież powstać wrażenie, że dramat uchodźców został sprowokowany przez NATO. Dziś mało kto pamięta, ale mass media, inspirowane przez wojskowych wyciągnęły wtedy z rękawa tak zwany plan ,,PODKOWA”, który jakoby tak czy inaczej miał być wprowadzony w życie przez Serbów.



Według tego ludobójczego planu cała ludność albańska miała być wymordowana lub wygnana. Dziś już wiadomo, że ten fałszywy dokument został spreparowany przez spieszące do NATO bułgarskie służby specjalne na zlecenia niemieckiego ministerstwa obrony.


Tak się spieszono z fabrykacją, że nawet tytuł tego planu podano po chorwacku (,,potkova”) zamiast po serbsku (,,potkovica”), ale to nic nie zaszkodziło. Szczegóły fałszywego dokumentu, z mapkami i liczbami podawali dziennikarze w wielu krajach, w Polsce też. Zanim o nim zapomniano powstało powszechne wrażenie, że masowa ucieczka Albańczyków zaczęła się przed wojną. Czy trzeba czegoś więcej, by tę wojnę wystarczająco uwiarygodnić?


15 czerwca międzynarodowa organizacja dziennikarska REPORTERZY BEZ GRANIC tak ją podsumowała: ,, A przecież można było mieć nadzieję, że koalicja państw demokratycznych, która twierdzi, że walczy w imię prawa i moralności, zachowa się bardziej uczciwie niż dyktatura, przeciwko której wojuje”.



Wzmocnienie wrażenia ,,sprawiedliwości” w tej wojnie osiągnięto między innymi poprzez oskarżenie w jej trakcie Slobodana Milosevicia przez Międzynarodowy Trybunał Karny do spraw byłej Jugosławii.




Ten trybunał reprezentował wówczas typową sprawiedliwość zwycięzców, oskarżał w imię wartości, które miała reprezentować atakująca koalicja. Tymczasem koalicja złamała artykuł trzeci statutu Trybunału o ,,Pogwałceniu praw i obyczajów wojennych”, który zabrania ,,niszczenia bez powodu miast i wsi” oraz ,,atakowania lub bombardowania miast, wsi, domów mieszkalnych lub nie bronionych budynków”.


Belgrade suffered endless nights of bombardment
Tak samo zresztą, jak artykuł 51-b Konwencji Genewskiej zakazujący ataków, które mogą spowodować rany bądź śmierć cywilów oraz szkody w obiektach o charakterze cywilnym. Niszczenie takich obiektów może być usprawiedliwione tylko jeśli ich dalsze istnienie stanowi zagrożenie dla życia żołnierza. Tymczasem piloci NATO latali bezpiecznie na wysokości 5000 metrów, a bomby burzące i rozpryskowe (kasetowe – służące do zabijania tak zwanej ,,siły żywej”) były zrzucane bezpośrednio na ulice miast.







Bilingual collection of photos about perishing of civilians in the NATO war against Yugoslavia

Problem polega na tym, że NATO już po dwóch tygodniach nalotów zauważyło, że nie jest w stanie zniszczyć armii jugosłowiańskiej. Przyjęto wówczas strategię, którą można określić jako terrorystyczną, jeśli terroryzm to dążenie do wywołania pożądanych zmian politycznych poprzez atakowanie (zabijanie) przypadkowych cywilów i wysadzanie w powietrze cywilnych urządzeń publicznych. Bomby nie były podkładane – leciały z góry i na tym polegała różnica. Wśród ciągle zmieniających się celów wojny dość szybko pojawił się postulat zmiany na stanowisku prezydenta Jugosławii. Według natowskiego projektu do tej zmiany mieli doprowadzić sami odpowiednio sterroryzowani cywile, gdyż zabicie Milosevicia z powietrza okazało się niemożliwe. Założenie, że taki plan się powiedzie było zaskakujące po doświadczeniach w Iraku. Było fałszywe, jak wszystko inne.




Tak samo niemożliwa okazała się obrona ,,masowo mordowanych”. Oficjalnie żaden natowski żołnierz nie odda życia ani zdrowia za Albańczyków, żaden nie wszedł do Kosowa, by obronić kobiety i dzieci przed ,,serbskimi oddziałami”, mimo alarmistycznych doniesień o dziejącym się tam horrorze. Natowskie wojsko mogło wejść do Kosowa wyłącznie pod warunkiem, że nic mu się nie stanie, że nie będzie tam żadnego wrogiego żołnierza, który mógłby choćby zarysować farbę na natowskich wozach bojowych. W czasie tej wojny walka żołnierzy przeciwko żołnierzom w ogóle nie wchodziła w grę. Nikt nie miał zamiaru umierać za Kosowo.






Collection of photos about NATO crimes in the FRY NIC ,,Vojska'', Belgrade, 1999
Toczyła się przede wszystkim gra językowa. Nawet wojna nie była wojną tylko ,,operacją” (tego samego bezczelnego konceptu propagandowego użyli Rosjanie w czasie ostatniej wojny w Czeczenii). By tłumaczyć ujawnione ,,pomyłki” w uderzeniach używano sposobów starych jak biurokracja. LE NOUVEL OBSERVATEUR z 1 lipca 1999 cytuje jednego z generałów NATO:



,, Jeśli chodzi o nasze nadużycia, mieliśmy dość skuteczną taktykę. Najczęściej dokładnie znaliśmy ich powody i konsekwencje. Ale by uśpić opinię publiczną mówiliśmy, że prowadzimy śledztwo, że jest wiele hipotez. Jeśli ujawnialiśmy prawdę to najwcześniej w 15 dni po wydarzeniu, kiedy to już nikogo nie interesowało. Nad opinią trzeba pracować jak nad wszystkim”.




Prawdę mówiąc ta taktyka była stosowana dopiero po miesiącu od rozpoczęcia wojny. Wcześniej stosowano sposoby trochę jak ze słynnego filmu ,,Fakty i akty”:




Na przykład do historii skutecznej propagandy przejdzie pokazanie obrazów strzelania rakietami do pasażerskiego pociągu, wjeżdżającego na most: aby wywołać wrażenie nieszczęśliwego przypadku film był przyśpieszony o ponad 50 %. Poza tym skala środków była dość prymitywna: fałszywe amatorskie nagrania video z masakr, fałszywe nagrania rozmów pilotów, albo – najczęściej – wyłączanie ścieżki dźwiękowej w obrazach telewizyjnych z Jugosławii by nie było słychać dźwięku syren, huku bomb czy przyspieszonego oddechu ludzi, wykopujących bliskich spod ruin.



Mało kto dziś pamięta, że jeden z super-katolickich członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oskarżył korespondentkę polskiej telewizji w Belgradzie o ,,proserbskość”, bo mówiła o wyjących syrenach. Syreny miały nie wyć. Niektórzy moi koledzy po fachu na tyle dobrze zrozumieli lekcję, że potrafili donosić za jakimś brytyjskim generałem jak to Serbowie sami sobie wyburzają domy w miastach, żeby zwalić winę na NATO!






Vukovar, November 1991.
On the eve of the liberation of Vukovar, civilians of Serbian origin were dragged out of cellars and shelters, after which they were killed in front of their homes. The folloving people were killed at Nikola Demonja Street No. 74: Radoslav Pavic, Zoran Pavlovic, Zorica Pavlovic, Nada Pavlovic, Milojka Pavlovic, Velimir Trajkovic.
Co do samych Serbów obowiązywała kampania prasowo – telewizyjna czerpiąca z arsenału dziewiętnastowiecznych kampanii antysemickich. Obraz przeciętnego Serba w opinii publicznej to obraz oszalałego z nacjonalizmu, chytrego małpoluda, rozcinającego brzuchy ciężarnym. W tej sytuacji powojenne pogromy dokonywane na ludności nie-albańskiej mogły spowodować co najwyżej wzruszenie ramion - tak polityka jak telewidza.



Na koniec warto przypomnieć co uchodziło za powód wojny na samym początku. Jugosławia odmówiła podpisania tzw. Układu z Rambouillet, który miał doprowadzić do przywrócenia autonomii albańskiej w Kosowie. Delegacja jugosłowiańska zgodziła się wówczas na tę autonomię, ale nie zaakceptowała ,,aneksu B” układu, który przewidywał swobodne poruszanie się wojsk NATO na terytorium całej Jugosławii, bez podlegania jej prawom. Do dziś nie wiadomo, dlaczego Amerykanie tak parli do tej ,,operacji”, że w ostatniej chwili postawili równie niemożliwy do spełnienia warunek. Odpowiedzi należy szukać u geopolitologów, a może ekonomistów...




Sojusz wojskowy zaatakował suwerenny kraj wbrew prawu międzynarodowemu i bez wymaganej zgody ONZ, organizacji powołanej do życia by mogła zapobiegać nieprzemyślanym wojnom. Co prawda ONZ wróciła na scenę, aby można było tę wojnę zakończyć, ale NATO i tak traktuje pokojową rezolucję 1244 Rady Bezpieczeństwa jak świstek papieru. Jak w całej historii – siła stoi przed prawem. na scenę, aby można było tę wojnę zakończyć, ale NATO i tak traktuje pokojową rezolucję 1244 Rady Bezpieczeństwa jak świstek papieru. Jak w całej historii – siła stoi przed prawem.

Jasenovac, 1942. The Ustashi after a completed job stand above a pile of victims in the Jasenovac death pit. The Independent State of Croatia operated its own concentration camps were many Serbs, Jews, and Gypsies were killed. The biggest one was Jasenovac.






Kiedy w rok po wojnie zapytano natowskiego dowódcę generała Wesleya Clarka co ona dobrego przyniosła, odpowiedział, że teraz Kosowo jest bezpieczniejsze... Ale bez podania przyczyn odwołał rocznicową wizytę w jedynym pozostałym multietnicznym mieście Kosowa – Mitrovicy. Od czasu zakończenia działań w niewielkiej prowincji dochodzi średnio do trzech morderstw dziennie. Bo najbardziej widocznym efektem tej wojny jest olbrzymi wzrost nienawiści, która zarazi na długo pokolenia regionu.








The Jasenovac camp complex was situated along the Sava River. Thousands of victims were thrown into the Sava, some floating all the way to Belgrade.

W skali całej Jugosławii zginęły tysiące niewinnych ludzi wszystkich bałkańskich narodowości. Kraj został tak zniszczony, że kolejne pokolenia nie wyjdą z biedy przez dziesięciolecia. Złamano życie milionom, wtrącono Bałkany w prawdziwą polityczną, gospodarczą i ekologiczną zapaść, która może zaowocować kolejnymi wojnami.





W Kosowie – jak konstatuje ONZ – niepodzielnie rządzi zbrodnicza mafia przebrana w mundury UCK, która terroryzuje teraz przede wszystkim swoich rodaków i z którą nie mogą sobie poradzić żadne zachodnioeuropejskie policje. Jedyna udana czystka etniczna (wygnanie blisko 200 tysięcy osób narodowości nie-albańskich) została tam przeprowadzona w obecności wojsk NATO. Jedyne zwycięstwo NATO rozegrało na ekranach telewizorów. Sojusz pokonał międzynarodową opinię publiczną.

***



Jerzy Szygiel, 25 marca 2000


ARTYKUŁ pochodzi z 12 NUMERU MIESIĘCZNIKA ARTYSTYCZNO – POLITYCZNEGO "LEWĄ NOGĄ".









As a clerical-fascist state, the Catholic clergy were integrated into the
highest levels of government. Above, Zagreb Archbishop Alojzije Stepinac
(far right) officiates at a Croatian state ceremony in 1941.






















A poster linking the SS and the Ustashe, Hitler and Pavelic, in the fight against communism.

Hitler shakes hands with Pavelic (June 9, 1941)


















Secretary of State, Cardinal Eugenio Pacelli, the future Pope Pius XII (center) signs the Vatican's Concordat with Nazi Germany's foreign minister Franz von Papen (seated left from Pacelli) at the Vatican, 20 July 1933.
















www.irak.pl - Inicjatywa STOP WOJNIE