Jerzy Szygiel
SYRENY MIAŁY NIE WYĆ
LUDOBÓJSTWO
Ukazanie przerwania ludobójstwa jako celu wojny rozpoczęło się według hollywoodzkiej zasady ,,najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie rośnie”, z tym, że nie udało się w końcu zapobiec spadkowi napięcia. Już w półtora tygodnia po rozpoczęciu bombardowań New York Times z 4 kwietnia 1999 roku donosił, że w Kosowie ,,może być” 350 000 (trzysta pięćdziesiąt tysięcy) Albańczyków zamordowanych przez Serbów. 18 kwietnia dzienniki telewizyjne sieci ABC mówią o kolejnych ,,dziesiątkach tysięcy młodych ludzi”. Następnego dnia Departament Stanu ogłasza, że ,,brakuje 500 000 (pół miliona) Albańczyków i zachodzi obawa, że zostali zabici przez Serbów”.
|
|
W Kosowie w ciągu pięciu miesięcy pracowało wiele ekip lekarzy – patologów z różnych krajów. Na przykład ekipa hiszpańska, ta sama która przeszła doświadczenie Ruandy, była przygotowana na przeprowadzenie 2000 autopsji. Odkryto 187 ciał i trzeba było zakończyć misję. Ogółem w Kosowie odkryto – według raportu haskiego trybunału – 2108 ciał (ponad dwa tysiące).
W olbrzymiej większości wypadków ciała były pogrzebane w grobach indywidualnych. Trybunał nie podał ani wieku, ani płci ofiar, nie mówiąc o ich narodowości.
|
|
|
|
|
The NATO "Map Of Sites As Being Targeted By Ordnance Containing Depleted Uranium during the 1999 Kosovo Conflict" is attached. The Map can also be consulted at http://balkans.unep.ch/du/targetmap.html Selected photographs of Iraqi children affected by DU radiation attached. Complete list of photos at: http://www.web-light.nl/VISIE/extremedeformities.htm If unable to access the document, go first to http://www.web-light.nl and follow the link to "Depleted Uranium" and then to "Extreme Deformities in Iraqi Children". Some of these photographs are by renowned scientist and expert on DU radiation Dr. Siegfried Horst Guenther . |
POWRÓT UCHODŹCÓW
Wprowadzenie do powszechnej świadomości przekonania, że przyczyną wojny było spowodowanie powrotu uchodźców było jeszcze łatwiejsze. Kiedy w dwa dni po rozpoczęciu masowych bombardowań Jugosławii ( wtedy jeszcze mówiło się wyłącznie o ,,celach wojskowych”) rozpoczął się albański exodus, w zachodnich kancelariach zapanowała panika: mogło przecież powstać wrażenie, że dramat uchodźców został sprowokowany przez NATO. Dziś mało kto pamięta, ale mass media, inspirowane przez wojskowych wyciągnęły wtedy z rękawa tak zwany plan ,,PODKOWA”, który jakoby tak czy inaczej miał być wprowadzony w życie przez Serbów.
Tak się spieszono z fabrykacją, że nawet tytuł tego planu podano po chorwacku (,,potkova”) zamiast po serbsku (,,potkovica”), ale to nic nie zaszkodziło. Szczegóły fałszywego dokumentu, z mapkami i liczbami podawali dziennikarze w wielu krajach, w Polsce też. Zanim o nim zapomniano powstało powszechne wrażenie, że masowa ucieczka Albańczyków zaczęła się przed wojną. Czy trzeba czegoś więcej, by tę wojnę wystarczająco uwiarygodnić?
15 czerwca międzynarodowa organizacja dziennikarska REPORTERZY BEZ GRANIC tak ją podsumowała: ,, A przecież można było mieć nadzieję, że koalicja państw demokratycznych, która twierdzi, że walczy w imię prawa i moralności, zachowa się bardziej uczciwie niż dyktatura, przeciwko której wojuje”.
Wzmocnienie wrażenia ,,sprawiedliwości” w tej wojnie osiągnięto między innymi poprzez oskarżenie w jej trakcie Slobodana Milosevicia przez Międzynarodowy Trybunał Karny do spraw byłej Jugosławii.
Ten trybunał reprezentował wówczas typową sprawiedliwość zwycięzców, oskarżał w imię wartości, które miała reprezentować atakująca koalicja. Tymczasem koalicja złamała artykuł trzeci statutu Trybunału o ,,Pogwałceniu praw i obyczajów wojennych”, który zabrania ,,niszczenia bez powodu miast i wsi” oraz ,,atakowania lub bombardowania miast, wsi, domów mieszkalnych lub nie bronionych budynków”.
|
|
Problem polega na tym, że NATO już po dwóch tygodniach nalotów zauważyło, że nie jest w stanie zniszczyć armii jugosłowiańskiej. Przyjęto wówczas strategię, którą można określić jako terrorystyczną, jeśli terroryzm to dążenie do wywołania pożądanych zmian politycznych poprzez atakowanie (zabijanie) przypadkowych cywilów i wysadzanie w powietrze cywilnych urządzeń publicznych. Bomby nie były podkładane – leciały z góry i na tym polegała różnica. Wśród ciągle zmieniających się celów wojny dość szybko pojawił się postulat zmiany na stanowisku prezydenta Jugosławii. Według natowskiego projektu do tej zmiany mieli doprowadzić sami odpowiednio sterroryzowani cywile, gdyż zabicie Milosevicia z powietrza okazało się niemożliwe. Założenie, że taki plan się powiedzie było zaskakujące po doświadczeniach w Iraku. Było fałszywe, jak wszystko inne.
Tak samo niemożliwa okazała się obrona ,,masowo mordowanych”. Oficjalnie żaden natowski żołnierz nie odda życia ani zdrowia za Albańczyków, żaden nie wszedł do Kosowa, by obronić kobiety i dzieci przed ,,serbskimi oddziałami”, mimo alarmistycznych doniesień o dziejącym się tam horrorze. Natowskie wojsko mogło wejść do Kosowa wyłącznie pod warunkiem, że nic mu się nie stanie, że nie będzie tam żadnego wrogiego żołnierza, który mógłby choćby zarysować farbę na natowskich wozach bojowych. W czasie tej wojny walka żołnierzy przeciwko żołnierzom w ogóle nie wchodziła w grę. Nikt nie miał zamiaru umierać za Kosowo.
|
,, Jeśli chodzi o nasze nadużycia, mieliśmy dość skuteczną taktykę. Najczęściej dokładnie znaliśmy ich powody i konsekwencje. Ale by uśpić opinię publiczną mówiliśmy, że prowadzimy śledztwo, że jest wiele hipotez. Jeśli ujawnialiśmy prawdę to najwcześniej w 15 dni po wydarzeniu, kiedy to już nikogo nie interesowało. Nad opinią trzeba pracować jak nad wszystkim”.
Prawdę mówiąc ta taktyka była stosowana dopiero po miesiącu od rozpoczęcia wojny. Wcześniej stosowano sposoby trochę jak ze słynnego filmu ,,Fakty i akty”:
Na przykład do historii skutecznej
propagandy przejdzie pokazanie obrazów strzelania rakietami do pasażerskiego pociągu, wjeżdżającego na most:
aby wywołać wrażenie nieszczęśliwego przypadku film był przyśpieszony o ponad 50 %.
Poza tym skala środków była dość prymitywna: fałszywe amatorskie nagrania video z masakr, fałszywe nagrania rozmów pilotów,
albo – najczęściej – wyłączanie ścieżki dźwiękowej w obrazach telewizyjnych z Jugosławii by nie było słychać dźwięku syren,
huku bomb czy przyspieszonego oddechu ludzi, wykopujących bliskich spod ruin.
Mało kto dziś pamięta, że jeden z super-katolickich członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oskarżył korespondentkę polskiej telewizji w Belgradzie o ,,proserbskość”, bo mówiła o wyjących syrenach. Syreny miały nie wyć. Niektórzy moi koledzy po fachu na tyle dobrze zrozumieli lekcję, że potrafili donosić za jakimś brytyjskim generałem jak to Serbowie sami sobie wyburzają domy w miastach, żeby zwalić winę na NATO!
|
Na koniec warto przypomnieć co uchodziło za powód wojny na samym początku. Jugosławia odmówiła podpisania tzw. Układu z Rambouillet, który miał doprowadzić do przywrócenia autonomii albańskiej w Kosowie. Delegacja jugosłowiańska zgodziła się wówczas na tę autonomię, ale nie zaakceptowała ,,aneksu B” układu, który przewidywał swobodne poruszanie się wojsk NATO na terytorium całej Jugosławii, bez podlegania jej prawom. Do dziś nie wiadomo, dlaczego Amerykanie tak parli do tej ,,operacji”, że w ostatniej chwili postawili równie niemożliwy do spełnienia warunek. Odpowiedzi należy szukać u geopolitologów, a może ekonomistów...
Sojusz wojskowy zaatakował suwerenny kraj wbrew prawu międzynarodowemu i bez wymaganej zgody ONZ,
organizacji powołanej do życia by mogła zapobiegać nieprzemyślanym wojnom. Co prawda ONZ wróciła na scenę,
aby można było tę wojnę zakończyć, ale NATO i tak traktuje pokojową rezolucję 1244 Rady Bezpieczeństwa jak świstek papieru. Jak w całej historii – siła stoi przed prawem.
na scenę, aby można było tę wojnę zakończyć, ale NATO i tak traktuje pokojową rezolucję 1244 Rady Bezpieczeństwa jak świstek papieru. Jak w całej historii – siła stoi przed prawem.
|
Kiedy w rok po wojnie zapytano natowskiego dowódcę generała Wesleya Clarka co ona dobrego przyniosła, odpowiedział, że teraz Kosowo jest bezpieczniejsze... Ale bez podania przyczyn odwołał rocznicową wizytę w jedynym pozostałym multietnicznym mieście Kosowa – Mitrovicy. Od czasu zakończenia działań w niewielkiej prowincji dochodzi średnio do trzech morderstw dziennie. Bo najbardziej widocznym efektem tej wojny jest olbrzymi wzrost nienawiści, która zarazi na długo pokolenia regionu.
|
|
The Jasenovac camp complex was situated along the Sava River. Thousands of victims were thrown into the Sava, some floating all the way to Belgrade. |
W Kosowie – jak konstatuje ONZ – niepodzielnie rządzi zbrodnicza mafia przebrana w mundury UCK, która terroryzuje teraz przede wszystkim swoich rodaków i z którą nie mogą sobie poradzić żadne zachodnioeuropejskie policje. Jedyna udana czystka etniczna (wygnanie blisko 200 tysięcy osób narodowości nie-albańskich) została tam przeprowadzona w obecności wojsk NATO. Jedyne zwycięstwo NATO rozegrało na ekranach telewizorów. Sojusz pokonał międzynarodową opinię publiczną.
***

|
|
|
A poster linking the SS and the Ustashe, Hitler and Pavelic, in the fight against communism. |
|
|
www.irak.pl - Inicjatywa STOP WOJNIE