Okupacja - informacje wstępne
Więcej szczegółowych informacji o partyzantce i sytuacji w okupowanym Iraku:
Okupacja i ruch oporu
1.Żołnierz USA czyta Biblię; na czole napis "Zabij ich wszystkich!" 2.Milczący protest - Koran przeciw przemocy 3
3.
Zabici z całym okrucieństwem, mimo iż chcieli się poddać - wrzuceni do dołu wraz z białą flagą.
Rumsfeld powrócił do Iraku, by zniszczyć dyktatora, którego wykreował 20 lat temu. Miliony niewinnych ludzi w Iraku zapłaciło za cyniczną
politykę rządu USA (od ok. 1968 r.) w Iraku najwyższą cenę.
Brutalna okupacja

Jak łatwo można było przewidzieć, zapanowała nowa dyktatura, też wspierana przez CIA, tyle że tym razem "czysto amerykańska".
Wojska USA torturują więźniów,
strzelają do pokojowych manifestantów, prowokują grabieże, by móc
uzasadnić obecność coraz to większych oddziałów okupacyjnych, ignorują dramatyczną sytuację humanitarną
po zniszczeniu przez Pentagon ujęć wody i elektryczności.
Są traktowani powszechnie jako
znienawidzony agresor, niedawny
sponsor Husseina.
Wraca "nowe"
Iraccy jeńcy są torturowani przez USA

Przedstawiciel Amnesty Int., Sa'id Bumaduha, twierdzi, że jeńców
torturowano w An-Nasirijji i w okolicach Al-Basry
(elektrowstrząsy, bicie, stosowanie broni, itp.)
Represje i tortury US gorsze niż Husseina - mówią Szyici
Amnesty Int. poświadcza.
(rtf)Więcej:
Okupacja
Amerykanie strzelają nieustannie do cywili.
Są ofiary śmiertelne i dziesiątki rannych pośród pokojowych manifestantów.
Amerykanie brutalnie atakuja cywili. Ludzi w agonii pozostawiają w męczarniach, bo - jak twierdzą - "nienawidzą Irakiczyków i
brzydzą się im pomóc."
"I just pulled the trigger"(eng, rtf)

W Faludży żołnierze USA strzelali do pokojowych demonstrantów, bo zamierzali za darmo stacjonować w miejscowej szkole -
uniemożliwiając w ten sposób dzieciom rozpoczęcie nauki.
Powszechnie już także wiadomo, że
Amerykanie prowokowują grabieżei sami okradają Irakijczyków.
Wojska USA oraz gang handlarzy sztuki uczestniczyły w bezprecedensowej grabieży bezczennych dzieł sztuki z Muzeum w Bagdadzie.
Również milicja Chalabiego dokonuje grabieży
(rtf)Więcej:
Okupacja
PS. Wojska USA ukradły transport ONZ z żywnością, zakupiony wcześniej przez Irak, i rozdają jako pomoc ameryk.
"To akt piractwa" - ONZ.
Partyzantka. Ruch oporu wszystkich irackich grup społecznych i religijnych
Manifestacje tysięcy sunnitów i szyitów przeciw Radzie Rządzącej i okupacji US.
Radykalni szyici ostrzegają przed powstaniem. Dają 3 dni na wycofanie się okupantów.
Amerykańskie wojska znów strzelały do pokojowych manifestantów, poważnie raniąc wiele osób.
Ogół Irakijczyków za wyjątkiem niewielu kolaborantów i zdrajców szantażowanych przez Amerykanów,
obawiających się o los swoich rodzin - walczy, jak onegdaj AK, z agresorem.
Wbrew "koalicyjnej" propagandzie sterowanej przez CIA to nie fedaini, bandyci, terroryści czy zwolennicy Saddama
występują przeciw okupantowi: Amerykanie i ich wasale mają przeciw sobie cały
naród iracki.
Amerykanie już to zrozumieli i tylko dlatego szukają teraz nowych sojuszników, by jakoś wydobyć się z kolonialnej pułapki.
|
Tyler Hicks/NYT
The coffin of Mustafa. The funeral touched off an outpouring of nostalgia for Hussein and was filled with angry calls to rid Iraq of its American occupiers.
|
| |
|
Amrykanie polują na ludzi w gangsterskich rajdach, by uniknąć procesu za współudział w sponsorowaniu Husseina
Wozy opancerzone, 18 rakiet przeciwpancernych i 6 godzinny atak zapewnił "gang nowojorski", by pokonać 2 synów Hussaina, ochroniarza i 14 latka uzbrojonych w kałasze i sprzedanych za 30 mln$...
Gdy trzej dorośli byli już zabici, 14-letni Mustafa, wnuczek Husseina - który wcześniej bronił się przez 6 godzin
sam podjął bohatersko walkę przeciw zmasowanemu atakowi 101. dywizji powietrzno-desantowej wspieranej przez śmigłowce bojowe,
które ostrzelały budynek ponad 20 rakietami, prawie całkowicie niszcząc willę. Uzbrojony po zęby siepacz "delty" zamordował w końcu dziecko,
bo nie umiał pochwycić żywego.
Gdy marines dotarli do łazienki w willi, jeden z synów Husseina jeszcze żył. Ale siepacz Delty zamiast doprowadzić na proces, wbił mu ostatnia kulę w głowę.
Tego samego dnia zginęło 5 żołnierzy 101 dyw. w wyniku ataków partyzantki.
Śmierć synów Saddama poprawi atmosferę w Iraku - ogłąsza Szmajdziński i
zapowiada
budowę "nowego reżimu" w Iraku.
Więcej
|

|
|
US
forces blocking Iraqi protestors at
US adm. office in Baghdad |
Śmierć synów Husajna nie stanowi zasadniczego zwrotu w sytuacji w Iraku i nie przerwie ataków na wojska okupanta;
a jeśli już - to na pewno nie po myśli reżimu US.
Tylko mała część partyzantki to dawni członkowie partii Baas; a nawet oni walczą wyłącznie o własne interesy, a nie o
przywrócenie do władzy Husajna. Reżim okupanta US jest tu jeszcze bardziej znienawidzony od dawnego reżimu:
wielu Irakijczyków wie o wyniesieniu do władzy w coup
d'etat przez CIA i wieloletnim wsparciu rządu USA dla dyktatora,
a także o wpólnie stłumionym przez Husseina i Busha Sr. powstaniu szyickim 1991r.
Opór przeciwko wojskom koalicji pochodzi z wielu źródeł - religijnych szyitów, sunnitów, komunistów; nie wiadomo ponadto,
czy synowie Husajna byli w stanie na większą skalę koordynować działania i organizować opór.
To znaczenie tylko propagandowe, mające na celu podnieść bardzo już niskie morale armii US,
która w Iraku jest obiektem średnio 12 ataków guerilli dziennie.
 |
|
Nowa twarz dyktatury |
Okupacja Iraku ma miejsce wbrew woli jego mieszkańców. Na niesionych transparentach można przeczytać: "Hussein i Ameryka to dwie strony tego samego medalu".
2 gangi - rząd USA i gang Husseinów - wiele lat współpracujące ze sobą, (a rząd USA mimo tej samy wiedzy o reżimie w Iraku, co obecnie) w sposób gangsterski wyrównały porachunki.
Irakijczycy chcieli powołać Trybunał, ale wtedy trzeba by było również sądzić wieloletnich sponsorów Husseina z Białego Domu,
dlatego Amerykanie szybko sięgneli po prawo buszu.
Międzynarodowy Trybunał istnieje, lecz USA go nie respektują (identycznie jak nie respektował Hussein :)
Oba gangi niczym się niemal nie różnią, tyle że rząd USA posiada broń masowego rażenia i na całym świecie robi z niej użytek, natomiast
reżim Husseina jej nie posiadał.
"Bloodthirst" polityków USA i Wlk Brytanii oraz większości mediów po tym gangsterskim akcie jest odrażająca.
Nawet Eichmana sądzono, a rodziny ofiar holocaustu nie byłyby zadowolone z bomardowania zbrodniarza.
Irakijczycy chcieli sami przeprowadzic procesy, ale administracja USA stwierdziła, "że do tego nie dorośli".
R.Fisk: obserwujemy teraz wrzenie w wielu społecznościach - u szyitów, którzy zostali
pozbawieni złudzeń, którzy nie wierzą w to, że zostali wyzwoleni; u tych, którzy są związani z Iranem,
u sunnitów, którzy czują się zagrożeni przez szyitów, dawnych wasali Saddama, którzy stracili pracę, Kurdów, którzy
są rozczarowani.To dopiero początek prawdziwego oporu i wielkiego zagrożenia dla Amerykanów.
Amerykańscy żołnierze są w irackich miastach nocami atak
owani przez anonimowych wrogów".
Jeden z żołnierzy powiedział mi, że zawsze, kiedy schodzi nad rzekę (niedaleko Faludży) czuje się jak w Somalii.
Jeśli tylko Amerykanie zostaną atakowani, Biały Dom zrzuci to na niedobitki Saddama,
tak samo jak na niedobitki Talibanu zrzuca się winę za brak stabilizacji w Afganistanie.
Można także oskarżyć Al Kaidę, tak że Ameryka znów będzie walczyć ze swoimi starym wrogiem.
Opór i głęboka wrogość narasta w społecznościach szyickich, które zawsze były najbardziej opozycyjne w stosunku do Husseina.
 |
Znak "V" nie oznacza zwycięstwa nad Husajnem,
lecz nad agresorem
|
Obecny ruch oporu składa sie większości
z przeciwników Husseina, twierdzących iż wspólnie z Pentagonem doprowadził on do masowych prześladowań Szyitów.
21.7. Nieznana dotąd grupa, "Brygady Dżihadu w Iraku", wezwała do "wojny partyzanckiej"
przeciwko oddziałom USA, a także
zagroziła śmiercią Irakijczykom współpracującym z wojskami okupacyjnymi:
"Brygady irackiego oporu ponoszą odpowiedzialność za wszelkie operacje represyjne i bojowe przeciwko wojskom okupacyjnym
Husajn i jego zwolennicy są wrogami, którzy przyczynili się do utraty ojczyzny i
pogłębili jej rany.Operacje te nie są sprawą prezydenta dawnego reżimu, jego zwolenników, jednostek lub grup ekstremistów islamskich, jak twierdzą media.
Jest to dzieło grupy młodych Irakijczyków i Arabów, którzy wierzą w jedność, wolność i arabskość Iraku".
Atak na dowództwo sił USA
15.6. Nieznani sprawcy dokonali ataku moździerzowego na kwaterę dowództwa sił USA w Ramadi, na zachód od Bagdadu -
(Al-Jazeera). Budynek stanął w płomieniach.
Za czasów Husajna kompleksten służył za siedzibę Irackiego
Wywiadu
Wojskowego.
Więcej

"Agresorzy powinni opuścić nasz kraj. Pozwólcie nam samym utworzyć własny rząd!"
1.Policjant BAAS zabezpiecza obiekty przed grabieżami; US marines "trenują" na jego plecach;
2.Plakat "Bush=Saddam" na demonstracji w Bagdadzie
Atak na siedzibę ONZ
|
Tak postrzegana jest w krajach arabskich rola ONZ-u i reżimowych przywódców wspieranych przez US
|
| |
|
Rola ONZ w opinii krajów arabskich (jak i wielu III świata) jest kontrowersyjna:
często przekupywana i ulegająca szantażom gospodarczym
ze strony USA (Kosowo, Timor, Ruanda, Kambodża, Chile i Pinochet, sankcje w Iraku) przychodzi po zniszczeniach
spowodowanych przez imperialną politykę USA,
by firmom i bankom ułatwiać maksymalny wyzysk. Ale i tak jest to jedyna istniejąca na razie organizacja mogąca potencjalnie przeciwstawić się
unilateralnej, imperialistycznej polityce gangu psychopatycznych nafciarzy z Białego Domu.
Do niedawna publicyści Gazety Wyborczej (głównie pan Unger i Warszawski), w TVP1 Zb.Lewicki, itd. domagali się niemal rozwiązania ONZ-u.
Oficjalnie wypowiadała się tak CFR (w której Michnik jest w Advisory Board).
ONZ zatwierdziła sankcje jako posłuszny wasal korporacji USA, i nikt inny, lecz właśnie Stany Zjedn.
wetowały w przeszłości uchwały o ich zniesieniu,
przez które zmarło w Iraku 1,5-3 mln osób. Organizacje pozarządowe wielokrotnie apelowały do ONZ
- bez skutku.
ONZ stała się ofiarą swej własnej polityki. US-UK
pogwałciły Kartę ONZ inicjując napastniczą ofensywna wojne. ONZ straciła
wiarygodność poprzez nie skorzystanie z okazji do potępienia inwazji.

Gorzej,
ONZ jeszcze bardziej stała się niewiarygodna poprzez uznanie (rez.1500)
garstki ludzi wybranych przez okupantow jako prawowitego rządu Iraku.
Zaakceptowała rolę doradcy okupantów w Iraku stając się tym samym
kolaborantem najeźdzców, a na mocy rezolucji oddała ropę iracką całkowicie do dyspozycji USA i Wielkiej Brytanii.
Nie może zatem dziwić, że jest postrzegana w Iraku
jako narzedzie awanturniczej roli US-UK.
To
właśnie ONZ rozbroiło Irak (Irak posłuchal ONZ i dał sie rozbroić agentom CIA do 1998 r.,
a potem zniszczył nawet Al Samudy),
po czym ten bezbronny i suwerenny kraj ONZ oddało amerykańskiej superpotędze nafciarzom
w makabrycznej rzezi - Dawida z Goliatem. ONZ
ma tak samo skrwawione ręce. Ci co teraz zginęli wykonywali po prostu amerykanską
robotę. USA nie chcą płacić składek w ONZ, ale D.Rockefeller hojną ręką zapewnia dotacje.

Debata w Radzie Bezpieczeństwa ONZ nad raportem inspektorów rozbrojeniowych ONZ
ujawniła rozbieżności między wielkimi mocarstwami co do tego, czy i kiedy rozpocząć agresję na Irak.
Wyrażane poparcie dla USA jest wypadkową geopolitycznej, gospodarczej i militarnej presji, wywieranej przez hegemona na kraje słabsze, również poprzez ogromne łapówki, szantaże, wymuszenia.
Przeciwko wojnie opowiedziały się wyraźnie tylko rządy Francji, Niemiec i Belgii.
Organizacja utożsamiana jest najprawdopodobniej z władzą okupacyjną agresora,
który tomahawkami i bagnetami narzucił marionetkowy rząd. Mello codziennie spotykał się z Bremerem,
a UN stała się niejako "listkiem figowym" - dla legitymizowania
bezprawnej agresji.
Jedynym cywilizowanym rozwiązaniem
byłoby przyjęcie statusu ONZ jako obserwatora w wolnych wyborach i
wycofanie sił okupacyjnych. Wybrany demokratycznie rząd sam zadecydowałby
o tym czy wprowadzic miedzynarodowe siły pokojowe ONZ, arabskie lub inne
respektowane przez rząd i społeczenstwo Iraku.
Najeźdzcy powinni zaplacic kompensacje za najazd, utratę życia, cierpienia i
zniszczenie infrastruktury.
Niestety można się spodziewać, ze Blair i Bush użyją tego zamachu
żeby rzekomo udowodnić, że wojna była słuszna -
odwracając przyczyny i skutki. Można spodziewać się wystąpień typu:
oto dowody , że Irak ma powiazania z Al Kaidą...
oto terroryzm zagraża całemu swiatu (nie tylko Ameryce)
ergo - nasza (US_GB) obecność jest konieczna...
itd.
Sofistyka zaprzęgnieta w słuzbę w marketing politycznego...
Zapomni sie, że jednym z powodow dlaczego NIE NALEŻAŁO atakować
Iraku było:
RYZYKO RADYKALIZACJI SPOLECZEŃSTW ISLAMSKICH - wiatr w żagle
terroryzmu.
|
Ben Laden i Zbigniew Brzeziński, lata 80-te
|
| |
|
Grupy terrorystyczne tworzyli Izraelczycy - w protektoracie brytyjskim.
Parabola mediów łącząca atak na ONZ i samobójczą walke Palestyńczykow z Izraelem łamiacym setkę rezolucji ONZ
i traktatów pokojowych, częściowo wyjaśnia po raz kolejny, że agresja na
Irak dokonała się w dużym stopniu "na zamówienie" Izraela i pro-izraelskiego lobby w USA (AIPAC), obawiającego
się o swoją pozycję minimocarstwa atomowego Bliskiego Wschodu i współpracującego blisko z nafciarzami Białego Domu.
Gdy "stara Europa" sprzeciwiała się w ONZ, prawie równolegle odezwała
się demagogiczna "amerykańska" kampania prasowa o odrodzeniu
europejskiego "antysemityzmu" /czyli postępowaniu niezgodnym z
z krótkowzrocznie ustalonym interesem przemysłu zbrojeniowego i naftowego USA i Izraela.../
Natomiast nie ma rodziny w USA, która miałaby bliższe powiązania i na tak wielką
skalę prowadziła nielegalne transakcje hadlowe z rodziną Ben Ladena niż George Bush senior i junior.
I nie ma kraju na świecie, który uprawiałby terroryzm państwowy na tak nieprawdopodobną skalę jak Stany Zjednoczone.
Jedynie perfekcyjna dezinformacja, której Goebbels mógły pozazdrościć, powoduje, że ludzie nie widzą
trwającego od stulecia dramatu. Bogactwo USA zbudowane jest na krwi ciemiężonych, grabionych narodów, na milionach czaszek.

Fragment wieloletnio ponawianych apeli do ONZ w sprawie zniesienia sankcji, wetowanych przez USA, które spowodowały śmierć do 3mln osób:
"Economic sanctions
are a form of collective punishment
that is in total contradiction to the basic principles of justice and human rights.
The right to life, the right to adequate nourishment and health
care are inalienable rights
of general international law
& are the basis of international legality and of the legitimacy of
the UN Charter as well.
For this reason, it is inadmissible that an organ such as the Security Council --
by decision under Cha. VII violates those basic rights of entire populations"
ao. AFRO-ASIAN PSO,
UNION OF ARAB JURISTS.
Więcej
Zamach w Nadżafie - "Déjà Vu"

Zamachu w meczecie nie dokonali Irakijczycy,
lecz opłaceni przez CIA lub Mossad agenci
- piszą liczne dzienniki arabskie: egipskie (m.in.Al Ahram), irańskie,
libańskie. Policja iracka twierdzi, że USA Command zezwoliła na "ewakuację" z Iraku 15 agentów Mossadu
zamieszanych w przygotowanie zbrodni. Atak na siedzibę ONZ był przeprowadzony w b. podobny sposób,
z użyciem materiałów, jakimi dysponuje jednie Mossad (Iran Times).
Podobny zamach na meczet miał miejsce 10 lat temu - zlecił go szef CIA, William CASEY
(Bob Woodward, Wash.Time, dziennikarz, który ujawnił Watergate).

In another little episode, just ten years go this month, long forgotten by Americans, but still alive in the minds of thousands of Mideast peoples, our CIA's William Casey, attempting to murder Sheik Muhammed Fedlallah (spiritual leader of Lebanese Shiites), which a truck bomb placed outside a Beirut mosque, killed 81 innocent bystanders and injured hundreds. The Sheik escaped. In his carefully-researched 1987 book he reported Israeli agents had manufactured and set off that bomb for our CIA. The well-laundered funding for the disaster had been deposited in Casey's secret account by none other than the Saudi's Prince Bandar.
Wówczas atak przygotowali agenci Mossadu wraz z agentami saudyjskimi (Al Quaida), od lat współpracujacymi poprzez Zb.Brzezińskiego w Afganistanie. Hussein był agentem CIA (jak Chalabi) wyniesionym w coup d'etat przez CIA w 1959 a potem 1968 r.
W swym ostatnim przemówieniu AJATULLAH BAKIR AL-HAKIM wzywał do jedności pomiędzy sunnitami i szyitami (BBC), a ich solidarność była właśnie największym zagrożeniem dla sił okupacyjnych; Rumsfeld również w ostrych słowach zapowiadał, że "nie dopuści do powstania 'państwa wyznaniowego' w Iraku na wzór irański". Szejk miał bliskie związki z Iranem (był przewodniczącym Najwyższego Zgromadzenia Rewolucji Islamskiej), a USA nadal planują atak prewencyjny na Iran.
Więcej
Film "Najsilniejszy" o polskim ruchu antywojennym
Film
T. Suskiego
"Najsilniejszy"
o morderczej polityce zagranicznej USA, polskim ruchu antywojennym
i
Bajacie Sulimanie,
Irakijczyku mieszkającym w Polsce, przewodniczącym Stowarzyszenia Irakijczyków w Polsce,
działającym w Inicjatywie STOP Wojnie z m.in. z M.Wieczorkowskim
(członkiem zarządu Amnesty Int. Polska).
Bajat Suliman: "Ja już jestem trochę Polakiem. Jeśli będzie jakaś groźba wobec Polaków, to pierwszy będę walczył przeciw temu.
Bush - Kowboj, robi napad w biały dzień. Chodzi mu tylko o ropę iracką, bo to szansa na kontrolowanie
rozwoju świata. Ale to wstyd i hańba przekupywać różne kraje, żeby były przeciwko Irakowi.

Amerykanie mówią, że Husajn ma broń. Ale przez 8 lat tej broni nie znaleźli?
Mają taką technikę satelitarną, że mogą policzyć wszystkie szczury na pustyni,
a nie znaleźli broni? Amerykanie mówią, że Husajn jest dyktatorem.
A całymi latami, jak go USA (i Polska) wspierały, żeby walczył z Iranem - to nie był dyktatorem?
Można to było rozwiązać delikatnie, dyplomatycznie, tak jak w Polsce
- przecież u was też była dyktatura. Przez to amerykańskie embargo ludzie mrą jak muchy.
Każda choroba - wątroba, nerki, serce - to śmierć, bo nie ma lekarstw.
Możemy sprzedawać ropę za żywność, ale jest to dyktat
i w dużej mierze oszustwo.
Ludzie piją brudną wodę, bo przez embargo nie można kupić chloru.
Posłuchaj, tu biali ludzie, Europejczycy, śpiewają, żeby nie było wojny. 80% ludzkości nie chce tej wojny.
Trzeba pokazać Amerykanom,
że nie tędy droga. Gdyby chcieli komuś dać wolność,
to robiliby to w sposób cywilizowany, a nie jak u dzikich Mongołów.
Wojna nigdy nie jest rozwiązaniem. A na pewno wówczas, gdy jest to wojna wyłącznie o naftę".
Więcej

Wojna partyzancka zranionych i upokorzonych do granic możliwości Irakijczyków już się zaczęła...
CYTAT TYGODNIA: "Pierwsza wojna w Z.Perskiej powołała al-Qaedę do życia. Druga wojna będzie dla niej prawdziwym zastrzykiem wzmac-
niającym."
- S.Simon, b.ekspert Białego Domu do walki z terroryzmem.

Czy wartości, którymi tak chełpi się nasza strefa kulturowa są aby godne polecenia innym cywiliza-
cjom?
Kłamstwo, korupcja, chciwość i bazujące na nich okrutne, krwawe wojny o złoża naturalne...
Kiedy, jak w tych dniach w Iraku, wojna zagraża losom ludzkości,
trzeba bezzwłocznie, głośno i zdecydowanie powtarzać,
że tylko pokój prowadzi do budowy sprawiedliwego i solidarnego społeczeństwa".
Jan Paweł II
"Ojciec Borogomeo, Watykan: "USA stanie przed Trybunałem historii"

"Watykan wydał oświadczenie, że przywódcy amerykańscy biorą na siebie wielką odpowiedzialność i staną przed sądem historii. Jako prawnik mam nadzieję, że nie tylko. Przykład Norymbergi napawa optymizmem"
Jacek Majchrowski, Prezydent m. Krakowa, prof.zwycz. nauk prawnych UJ,
historyk doktryn politycznych i prawnych, Wiceprezes Trybunału Stanu
"Osobiście, gdybym był żołnierzem, a otrzymałbym rozkaz udania się do Iraku, by "poprzeć Stany Zjednoczone jednostronnie, bez zgody ONZ" w ich ataku na ten kraj, jako obywatel polski i chrześcijanin, nie usłuchałbym rozkazu." Ks. STANISŁAW MUSIAŁ SJ Kraków, 23.01 2003
"Będziemy działać w sposób szybki, zdecydowany i zabójczy" - mjr Blumenfeld.
"Nie interesuje nas liczba ofiar" - General Tommy Franks, US Central Command.
"Nie będzie bezpiecznego miejsca w całym Bagdadzie - wysoko post. ofic. Pentagonu".


Kto wygrał? A kto przegra?
Przybywa rannych żołnierzy USA. "Ranny" - to określenie kryje za sobą najczęściej oznacza utratę obu nóg
lub o wiele poważniejsze uszkodzenia ciała.
Ten żołnierz utracił właśnie obie nogi.
Bardzo poważne operacje przeprowadza się w Niemczech; ranni Irakijczycy pozostają natomiast w
zdewastowanych
szpitalach - bez możliwości wykonania skomplikowanych operacji, bez środków znieczulających, opatrunków, elektryczności, wody.
Manifestacja przeciw okupantowi: "
Nie przyszliście tu, by dać nam wolność, tylko rabować ropę naftową!
Polskę Ameryka już "wyzwoliła", dlatego bezrobocie sięga 24%.
Jeszcze tylko tania krew żołnierzy jest potrzebna. Groźniej
niż w krajach arabskich fundamentalizm - w USA panoszy się fanatyzm pseudo-religijny - korporacyjno-neoliberal
ny o podłożu syjonistycznym i protestanckim, wsparty największą w świecie ilością broni masowego rażenia
(p. tekst Jacka Kuronia).
A co będą czynić Polscy żołnierze (za pieniadze polskich
podatnikow bezpośrednich i podatnikow-watowców) ? Zabijać,
torturować będą ? Złapani przez ruch oporu - również torturowani, zabijani będą ?
Wybór wojny (a potem tzw. "stabilizacja" czyli bez żargonu: okupacja) powinien
należeć do narodu poprzez referendum, a nie od interesów korporacyjnych Kwaśniewskiego, Millera, Niemczyckiego,
Gudzowatego, Kulczyka i ich protektora z Bechtelu
zza Oceanu.
Tak rodzi się nowy faszyzm... Po jakiej stronie staniemy dzisiaj ?

"Rekonstrukcja" Iraku
Bush = Saddam, hasło wielu transparentów na demonstracjach w Iraku
przeciw amerykańskienu okupantowi