Czy po tym, co napisał "The Times" można jeszcze wierzyć w niezależność polskich mediów ???
Dnia 28.12.2003 w "The Times” ukazała się notatka, z której wynika, że Scott Ritter, dowodzący na przestrzeni kilku lat 14 inspekcjami ONZ w Iraku, od 1997 roku był jednocześnie zatrudniony przez brytyjski wywiad (popularnie zwany M16), aby pomagać mu w działaniach propagandowych. Ritter opisuje swoje spotkania z oficerami kontaktowymi M16 jako instruktażowe, na których mówiono mu jak dokonywać manipulacji w raportach z inspekcji. Według Scotta chodziło o to, aby przekonywać opinię publiczną, że Irak stanowi większe zagrożenie, niż wynikało to z tych inspekcji.
Scott stwierdził również, że są dowody na to, że M16 kontynuował tę samą taktykę manipulowania propagandą, aż do czasu inwazji Iraku: -“Były to opowieści o tajnych podziemnych fabrykach w Iraku i jakoby wciąż rozwijanych programach produkcji broni masowego rażenia. Wszystkie one powoływały się na przecieki z raportów zachodnich wywiadów i wszystkie one okazały się sfabrykowane”.
W 1997 roku, kiedy program manipulacji mediami pojawił się, wybrano tylko trzy kraje do prowadzenia takiej kampanii propagandowej, nazwanej Operacja Masowy Alert (Operation Mass Appeal). Były to Polska, Indie i Południowa Afryka.
Ritter dostarczał informacji M16, które były następnie umieszczane w prasie codziennej tych krajów, skąd trafiały na strony gazet w USA i Wielkiej Brytanii.
Polska, Indie i Południowa Afryka wybrane zostały dlatego, że nie popierały sankcji nałożonych na Irak. Polska była również w tym czasie członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Więcej na ten temat:
http://informationclearinghouse.literati.org/article5433.htm