Halloween 2004:  powrót Osamy ben Ladena

30/10/2004

 

Tytuły mediów dziś krzyczą „Osama grozi Ameryce”, ale też powtarzają, że jest w zaskakująco dobrym zdrowiu, można by nawet powiedzieć, ze to nasz stary dobry Osama, objawiający się nagle na cztery dni przed wyborami w Ameryce, po długiej nieobecności na wizji. Wypadki biegną tak szybko, nie widziano go tak dawno, ze nowy Osama jest jak odcinek serialu z młodości, budzi sentyment.

 

Obraz wskazuje, że w nowej odsłonie ma on konsekwentnie to uczucie pogłębiać. Przede wszystkim rewolucja inscenizacyjna: Osama występuje bez kałasznikowa w tle. Poprzednio, w  jego starej ikonie, miał kałasznikowa w ręku, lub, kiedy przemawiał, stał on fallicznie lufą do góry w jego tle, tuż obok, wyraźnie i ekshibicjonistycznie wyeksponowany. To był wizualny sygnał wojny, którą prowadził. Tym razem za jego plecami nie stoi żadna broń, żadne widoczne zagrożenie.

 

Osama więc „grozi”, ale wizualnie wysyła znak pokoju. Nie ma na sobie wojskowej bluzy. Widzimy rodzaj brodatego świętego Mikołaja, czytającego z kartki duchownego z prowincji, niegroźnego, patriachalnego dziadka-moralistę, który wygraża palcem, by podkreślić swą poczciwą retorykę. Ikona przywódcy duchowego, niemal „papieska”.  Obraz niezrozumiałego starca, któremu należy się szacunek.

 

Po rozszyfrowaniu jego przemowy okazuje się, że Osama nie używa już wielu groźnych i egzotycznych słów „obcego”, mówi swojskim językiem wewnątrzamerykańskiej debaty wyborczej; niektórym to się kojarzy to z innymi dziełami filmowymi, miejscami rozpoznają styl argumentacji Michaela Moore’a. To jest wróg, którego da się wręcz poklepać po plecach.

 

Bushysci przechwytują teraz powszechne odczucie ze ben Laden jest jakoś „mniej groźny”, podkreślają  skuteczność polityki aktualnego prezydenta. Występ Osamy spowodował, że obaj kandydaci przekrzykują się w obietnicach jeszcze lepszego prowadzenia „wojny z terroryzem”, wszyscy są więc zadowoleni; zyskuje „atakowany” Bush. Jego ranga wzrasta, bo ikona-straszak odnosi się głównie do niego, jeszcze w nastroju Halloween.

 

j.s.a 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

    

 

 

 

 

 

 

 

 



www.irak.pl - Inicjatywa STOP WOJNIE