Oświadczenie

Komitetu Solidarności ze Sprawą Arabską (CSCA) w państwie hiszpańskim

w związku z zamachami w Madrycie


W parę godzin po tym, jak dziś rano, w czwartek 11 marca, w Madrycie doszło do serii ślepych zamachów, Arnaldo Otegi, rzecznik rozwiązanej organizacji Batasuna, przypisał te zamachy “arabskiemu ruchowi oporu” i przypomniał, że państwo hiszpańskie bierze udział w okupacji wojskowej Iraku. Również media w państwie hiszpańskim poinformowały, że do tych zamachów przyznały się organizacje pochodzenia bliskowschodniego. W związku z tym Komitet Solidarności ze Sprawą Arabską (CSCA) pragnie stwierdzić co następuje:

1. Wyrazić swoje jednoznaczne potępienie dla dzisiejszej porannej serii ślepych zamachów w Madrycie, jak również okazać swoją solidarność z członkami rodzin i osobami bliskimi ofiar, wśród których jest w tej chwili 175 osób niepełnoletnich, młodych ludzi i ludzi pracy.

2. Raz jeszcze podkreślić, że opór wobec bezprawnej okupacji, zaprowadzonej w konsekwencji aktu agresji i utrzymywanej przy użyciu przemocy, jak to ma miejsce w przypadku Palestyny i Iraku, jest prawem narodów uznanym przez prawo międzynarodowe, między innymi w Preambule Karty Narodów Zjednoczonych.

Dlatego tak samo perwersyjne jest określanie – co przy wielu okazjach uczynił rząd Aznara w związku z sytuacją w Iraku – ruchu oporu wobec okupacji jako terroryzmu, jak uważanie przeprowadzanych na ślepo akcji, zmierzających, jak w przypadku serii zamachów w Madrycie, do spowodowania jak największej liczby ofiar wśród cywilów, za ruch oporu, jak to uczynił Otegi, aby zdjąć z ETA odpowiedzialność za to, co dziś się stało w Madrycie.

Wszelkie spekulacje w tej sprawie są niesłychanie niebezpieczne, zwłaszcza na tydzień przed Międzynarodowym Dniem Protestu przeciwko okupacji, w pierwszą rocznicę inwazji na Irak, w którym to dniu we wszystkich miastach państwa hiszpańskiego setki tysięcy osób zmobilizują się na znak solidarności z narodami palestyńskim i irackim oraz na znak poparcia dla ich postulatów samostanowienia i suwerenności.

3. Nie chcąc spekulować na temat tego, kim są sprawcy zamachów w Madrycie, oświadczamy, że gdyby jakaś organizacja określająca się jako islamska lub arabska przyznała się do zamachów w Madrycie, CSCA powtórzy to, na co już wskazał w związku z zamachami w Karbali i Al-Kadimijji (Bagdad) z 2 marca br. oraz innymi sekciarskimi zamachami dokonywanymi w Iraku – że sprzyjają one strategii administracji Busha i odpowiadają tej strategii polegającej na legitymowaniu aktów agresji imperialistycznej przeciwko suwerennym narodom w ramach tzw. “globalnej wojny z terroryzmem”, a szczególnie na legitymowaniu dalszej okupacji Iraku.

Wobec wątpliwej możliwości, że zamachy w Madrycie są związane z okupację Iraku lub Palestyny, CSCA ponownie oświadcza, że gdyby to się potwierdziło, znaczyłoby to, że organizacja, która ich dokonała, niewątpliwie wchodzi w skład niejasnej konstrukcji, która niejednokrotnie, poza regionem Bliskiego Wschodu i w jego obrębie, starała się brutalnymi, przeprowadzanymi na ślepo akcjami zdewaloryzować prawowitą walkę narodu arabskiego o suwerenność i demokrację i zdemobilizować solidarność międzynarodową, której wymaga ta walka.

Cała nasza solidarność z ofiarami zamachów, ich bliskimi i ludem Madrytu.

Skończyć z okupacją. Całe nasze poparcie dla irackiego i palestyńskiego ruchu oporu.

Komitet Solidarności ze Sprawą Arabską

11 marca 2004 r.

Tłum. Zbigniew Marcin Kowalewski

Tekst zamieszczamy dzięki uprzejmości redaktora pism "Nowego Tygodnika Popularnego", "Walka Trwa" oraz półrocznika "Rewolucja", Zbigniewa Kowalewskiego.