Apel ze Strefy Gazy

W tej chwili najazdy izraelskie trwają w całej części północnej Strefy Gazy: w Beit Hanun, Beit Lahia i z maksymalną intensywnością w Dżabalii (która jest jednocześnie obozem uchodźców i miastem). Dżabalia leży nieco na północ od miasta Gaza.

 

Ahmed Sourani

Gaza, 5 października 2004

 



Drodzy przyjaciele,

najlepsze życzenia z Gazy.

Poprzez ten nagły apel PARC* chce tylko was poinformować o szczególnie trudnej sytuacji w Strefie Gazy.

W tej chwili najazdy izraelskie trwają w całej części północnej Strefy Gazy: w Beit Hanun, Beit Lahia i z maksymalną intensywnością** w Dżabalii (która jest jednocześnie obozem uchodźców i miastem). Dżabalia leży nieco na północ od miasta Gaza.



Wolność poruszania się ludzi

Strefa Gazy jest aktualnie podzielona na trzy części. Ludzie mają wielkie trudności z przemieszczaniem się między nimi. Wiele osób pracujących dla rządowych i pozarządowych organizacji humanitarnych nie może dotrzeć do pracy. Nie mogą dotrzeć do oczekujących pomocy. Już co najmniej od dwóch tygodni przejście przez Erez jest zamknięte dla wszystkich delegacji i transportów krajowych i międzynarodowych, jak dla każdego, kto chce dostać się do Strefy Gazy.

Wolność transportu dóbr

Transport żywności (warzyw, jajek, kurczaków, itp…) z południa Strefy Gazy na północ jest teraz tak samo niemożliwy. Check-pointy w Netzarim i Abu Holly są zamknięte jak i wszystkie główne drogi. W Netzarim (kilka kilometrów na południe od miasta Gaza) ludzie
próbowali przechodzić plażą, ale wojsko izraelskie do nich strzelało, nie da się.

Więcej cierpienia i ofiar

W północnej części Strefy Gazy, od początku izraelskiego najazdu ponad siedemdziesiąt osób zginęło od kul i bombardowań. Są setki rannych, w tym dzieci. Zburzono wiele ubogich domów żeby porobić nowe drogi dla czołgów, “skróty” dla wozów pancernych i buldożerów. Miasta Dżabalia, Beit Hanun, wsie Beduin i Beit Lahia są kompletnie odcięte. W konsekwencji mieszkańcy mają wielkie trudności z zaopatrzeniem w żywność, wodę pitną dla siebie i mleko dla dzieci.

W czasie ostatnich pięciu dni wielki obszar ziem rolnych (działek owocowych i warzywnych) został zniszczony przez izraelskie czołgi i buldożery. Biura oddziału północnego PARCu w Dżabalii są zamknięte. Nie możemy tam pracować. Nasze kontakty z rolnikami, komitetami kobiet wiejskich są coraz słabsze, bardzo ciężko teraz pomóc.

Udział w demokratycznych wyborach

Jeśli chodzi o zapisywanie się na listy do wyborów powszechnych: ludzie są, przynajmniej w tej chwili, zniechęceni do udziału w tym procesie z powodu szczególnie trudnej obecnie sytuacji, ogólnych warunków społeczno-gospodarczych oraz braku bezpieczeństwa.

Można powiedzieć, że co najmniej 40 % uprawnionych do wpisania się na listy nie ma jak dostać się do najmniejszego biura wyborczego.

Należy podkreślić, że tymi najazdami izraelskie wojsko zabija nie tylko mieszkańców Gazy, ale i szanse przemian demokratycznych, jedyną szansę budowy demokratycznego, obywatelskiego społeczeństwa palestyńskiego.

Data zakończenia rejestracji wyborców jest bliska a liczba zapisanych nie przekroczyła jeszcze 50%!

Kiedy piszę ten raport wyraźnie słyszę huk bombardowań i rakiet od północy Strefy Gazy, słyszę też wystrzały od strony drogi z Netzarim.




Akcja ratunkowa PARCu dla Dżabalii i połnocnej Gazy

PARC zrobi wszystko co możliwe by jednak utrzymać ścisły kontakt i dobrą koordynację z grupami społeczności lokalnych, komitetami rolników, kobiet i młodzieży, co pomoże w zbieraniu informacji.

PARC przechodzi do drugiej części swego programu “Ubodzy rolnicy ubogim rodzinom”, ten projekt udał się z powodzeniem w Refah i innych częściach Strefy Gazy.

Projekt działał skutecznie zarówno w sytuacji niesienia nagłej pomocy jak i ogólnego rozwoju. Z jednej strony wspomaga finansowo i materiałowo rolników, tak by ciągle produkowali żywność, z drugiej pozwala na szybką pomoc żywnościową rodzinom w dotkniętych rejonach. PARC zakupuje żywność u lokalnych rolników, robi paczki i dostarcza je potrzebującym.

Mamy nadzieję, że nasi przyjaciele z całego świata, indywidualnie, albo poprzez organizacje arabskie czy międzynarodowe rozgłoszą to albo pomogą według swoich możliwości tysiącom ubogich z Dżabalii i z innych dotkniętych rejonów Gazy.



Można nam pomóc dostarczać paczki żywnościowe pierwszej potrzeby.

Dzisiaj Stowarzyszeniu PARC udało się dostarczyć cysterny z wodą do Dżabalii i wsi Beduin.

www.pal-arc.org

tłum: j.s.a

* Palestinian Agricultural Relies Committees

**dziennikarze nie mogą teraz wjechać do Strefy Gazy; według świadectwa Amiry Has, korespondentki z Gazy izraelskiego dziennika Haaretz “czołgi prowadzą ogień na wprost, zabijając cywilnych Palestyńczyków, w tym kobiety i dzieci, pociskami rozpryskowymi, zakazanymi postanowieniami konwencji genewskiej. Na terenie dzielnic mieszkaniowych, wyznaczonych do zniszczenia przez dowódców armii, ciężkie spychacze wojsk inżynieryjnych taranują dom po domu, zmuszając mieszkańców do panicznej ucieczki.”

(przypisy tłumacza)

 

Inicjatywa STOP WOJNIE